Czarni w gazie – pewne zwycięstwo z Pasternikiem 4:1

czarni-pasternik

Czarni w ostatnim okresie nie są zbyt gościnni, o czym ostatnio mogły się przekonać drużyny Wolnych i Gościbii. Dwa zwycięstwa po 8:1 potrafią działać na wyobraźnie drużyn przyjeżdżających na stadion im. Tadeusza Szybińskiego. I dało się to zaobserwować również w meczu z Pasternikiem Ochojno. Już od pierwszych minut Czarni ruszyli do ataku, przeprowadzając kilka ładnych akcji, jednak w początkowych minutach nie udało się pokonać bramkarza gości, którzy z kolei w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak zaczynali coraz odważniej zapuszczać się w rejony pola karnego Czarnych. Jednak w pewnym momencie goście chyba zbyt odważnie postanowili zaatakować naszych piłkarzy przerzedzając swoje szyki obronne, co w 22 minucie Czarni wykorzystali w postaci bramki zdobytej przez Drabika po sytuacji sam na sam z bramkarzem. Jednobramkowe prowadzenie pozwoliło uspokoić trochę grę, czego efektem było coraz więcej groźnych i pomysłowych akcji w wykonaniu Czarnych. Na efekty nie trzeba było długo czekać bo już w 30 minucie na 2:0 podwyższył strzałem głową Gawlik, a gdy niektórzy kibice jeszcze świętowali tego gola kapitana drużyny, Panov wykorzystał kolejną znakomitą sytuację strzelając na 3:0. Zapał gości po takich trzech szybkich gongach wyraźnie osłabł i do końca pierwszej połowy wyraźną przewagę posiadali Czarni, co potwierdzili w 38 minucie dzięki drugiej bramce Gawlika w 38 minucie dającej prowadzenie 4:0. Warto zaznaczyć, że gdyby nie poprzeczka po strzale głową na początku meczu, to Gawlik mógłby się cieszyć z hat-tricka. Mając do przerwy pewne czterobramkowe prowadzenie drużyna Czarnych wyraźnie w drugiej połowie zwolniła tempo, cały czas jednak kontrolując sytuację na boisku. Goście jednak ambitnie dążyli do zdobycia honorowej bramki, co udało się im w 70 minucie. Najpierw wykorzystując chwilowe rozluźnienie w szykach obronnych gospodarzy goście wyszli z ładną akcją zakończoną prostopadłym podaniem, gdzie Dąbroś interweniując w sytuacji jeden na jeden sfaulował napastnika gości w polu karnym. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny a naszego bramkarza ukarał żółtym kartonikiem. Dąbroś idealnie wyczuł intencje strzelca i rzucając się we właściwy róg wybił piłkę uderzaną z jedenastego metra, jednak pierwszy do futbolówki dobiegł napastnik gości Mus i z bliskiej odległości zdobył pierwszą i jak się okazało jedyną bramkę dla gości ustalając wynik spotkania na 4:1. W ostatnich minutach obie drużyny stworzyły sobie jeszcze kilka sytuacji ale za każdym razem górą była obrona przeciwnika lub skutecznie interweniowali bramkarze. Kibice przybyli na stadion mogli czuć się zadowoleni bowiem mecz mógł się podobać. Cieszy kolejne zwycięstwo Czarnych, dzięki któremu przewaga nad drugim w tabeli Górnikiem wynosi 4 punkty, a na szczególną uwagę zasługuje bilans trzech ostatnich spotkań u siebie, w których Czarni zdobyli komplet 12 punktów przy stosunku bramek 20:3. To doskonała reklama udowadniająca, że warto odwiedzać obiekt sportowy w Staniątkach :)

Czarni Staniątki – Pasternik Ochojno 4:1 (4:0)

22′ Drabik
30′ Gawlik
31′ Panov
38′ Gawlik
70′ Mus


poprzedni mecz


CZARNI StaniątkiOrzeł Myślenice
10 września 2017 16:30
-:-

tabela

1 Gościbia Sułkowice 3 9
2 Orzeł Myślenice 3 7
3 Pasternik Ochojno 3 7
4 Radziszowianka Radziszów 3 6
5 Węgrzcanka Węgrzce Wlk 3 6
6 Zielonka Wrząsowice 3 6
7 Tempo Rzeszotary 3 4
8 CZARNI Staniątki 3 3
9 LKS Mogilany 3 3
10 Raba Dobczyce 3 3
11 Targowianka Targowisko 3 3
12 Gdovia Gdów 3 2
13 Wolni Kłaj 3 1
14 Karpaty Siepraw 3 0

facebook